Lenistwo twórcze.

Ostatni tydzień blogowania, minął mi w postaci sporego kryzysu twórczego. Nie mogłem się tak jakoś skupić i nie miałem nawet ochoty czegokolwiek tworzyć. Normalka przy pisaniu bloga, ale strasznie mnie to wybiło z rytmu. Czas na przerwanie impasu i pomyślałem by trochę sobie ponarzekać. Jak nie ma o czym pisać, to napiszę o niechęci i tym się dzisiaj zajmiemy.

Każdy bloger co jakiś czas zmaga się z kryzysami twórczymi. Raz częściej, raz rzadziej, ale są one, niestety nieuchronne. Niby sam o tym wiem, a niemoc twórcza ciągle mnie nachodzi. A może to wymówka? Może jestem po prostu straszliwym leniem? To bardzo możliwe. Później przychodzi poczucie winy i wtedy to już w ogóle motywacja do pracy siada. Straszliwie to frustrujące i dla mnie szczególnie.

W końcu nawet nie pracuję i mam mnóstwo czasu, powinienem pisać teksty taśmowo wręcz, a jak staram się przejść do rzeczy, to nic nigdy mi z tego nie wychodzi. W zeszły piątek już miałem zacząć pisać recenzję gry i lipa, lenistwo wzięło górę. To tego ciągle znajduję coś innego do roboty, a tu film na YouTube, a tu jakiś nowy tekst do czytania. No, internet nie pomaga w pracy, oj nie.

Chyba niepotrzebnie próbuję sobie narzucić tempo trzech tekstów w tygodniu. Jeszcze ani razu mi się nie udało, a ciągle w to brnę. Zdecydowałem więc, że zacznę celować w każdy wtorek i czwartek. To już bardziej realne terminy i będę miał więcej czasu na każdy nowy tekst, co pewnie przełoży się na ich lepszą jakość. Z mojej przerwy w blogowaniu wynikła jednak jedna dobra rzecz. Wpadłem na pomysł zmiany nazwy bloga. „Okiem Osoby Niepełnosprawnej” to za długa nazwa, nie ma co się oszukiwać, nikt tego nie spamięta. Nową nazwę już wymyśliłem, jest jednowyrazowa i nieźle będzie się prezentować jako adres strony. Ale wszystko w swoim czasie, poinformuję Was o tym wcześniej. Dobra koniec już narzekania, robota czeka.