Jesień, klimatem do przemyśleń.

Jesień, szczerze mówiąc nie mam nic to tej pory roku, ale wkurza mnie to jak szybko robi się ciemno i przez to można popaść w stan niemal depresyjny.  Ale niewątpliwie plusem tego okresu jest to, iż sprzyja on przemyśleniom na różne tematy. 

W ogóle jestem osobą, która lubi sobie podumać, a najczęściej mam tak kiedy już jestem ułożony do snu. Zazwyczaj na najlepsze swoje pomysły wpadam właśnie przed snem. Często też rozmyślam nad trochę bardziej abstrakcyjnymi tematami, jak na przykład: czy jest i jak by wyglądało życie na obcych planetach? Dokąd zmierzamy jako gatunek? W którym kierunku podąży rozwój technologii? Po prostu od zawsze fascynowały mnie filmy science-fiction, zawsze uwielbiałem filmy takie jak Obcy, Łowca Androidów, Coś czy Gwiezdne Wojny oraz ostatnio też serial Westworld.

Lubię też czytać artykuły o kosmosie i w ogóle o nauce, wtedy właśnie wpadam na tematy do rozmyślań. Na moim blogu część z tych rozważań kiedyś na pewno poruszę. Ogólnie polecam tak czasem sobie pofilozofować, to bardzo poszerza horyzonty i można dzięki temu nabrać dystansu do otaczającego nas świata, czego niektórym ludziom często bardzo brakuje.

Sądzę, że powinniśmy czasem zatrzymać się i może trochę zastanowić, czy warto konfliktować się o czasem trywialne rzeczy, no bo jednak w skali kosmosu mieszkamy na kupce kurzu. Polecam wam obejrzeć ten filmik, idealnie obrazuje on to podsumowanie.