Aplikacje, które używam do blogowania.

aplikacje

Prowadzenie bloga to wbrew pozorom, dość ciężki kawałek chleba. Wymaga to ogromnych pokładów cierpliwości, systematyczności w pisaniu i jeszcze więcej kreatywności. Jednak za niemal całą resztę odpowiadają niezawodne narzędzia i to właśnie nimi się dziś zajmiemy…

 

Sam akt pisania czegokolwiek to oczywiście rdzeń tego co robi bloger lub inny pisarz. Mimo tego, czy jakikolwiek tekściarz obył by się, bez choćby najprostszych narzędzi? Niby tak, ale jak wiadomo człowiek to istota z natury leniwa i lubi wymyślać coraz to nowsze sposoby na ułatwienie sobie życia. Wyjątek ze mnie żaden, więc podzielę się z Wami listą programów, bez których pisanie tego bloga z pewnością stało by się męczące. Nie nazwał bym ich najlepszymi czy najwygodniejszymi w obsłudze, ale jak najbardziej spełniają swoją funkcję.

FocusWriter – do pisania

focuswriter

Zacznijmy od podstawy, czyli programu do pisania. Niby można pisać bezpośrednio z kokpitu naszej ulubionej platformy blogowej, ale jest w tym mały szkopuł – trudność w skupieniu się. Ten problem nie istnieje, gdy ma się wenę lub werwę do roboty, jednak wiadomo, jak z tym bywa. Czasem się nie chce i słowa się nie kleją, a umysł tylko szuka rozpraszaczy. A w mojej przeglądarce multum zakładek i każda krzyczy – kliknij mnie!.

Potrzebowałem czegoś wygodniejszego i zacząłem szperać. Szukałem czegoś darmowego i minimalistycznego, sporo tego tam było, choć wszystkie miały jedną zasadniczą wadę. Nie działała w nich windowsowa klawiatura ekranowa i tak wybór padł na FocusWriter. Prościutki, a zadanie spełnia w zupełności. Wbudowany licznik znaków i wyrazów, można zmieniać czcionkę, tło, a klawiaturka działa wyśmienicie. Używam cały czas i nie narzekam.

OneNote – do notatek

onenote

Pisanie, pisaniem, ale potrzebujemy jeszcze miejsca do spisywania najświeższych pomysłów i myśli. Tutaj nie wybrzydzałem i wybrałem wbudowany w Windows 10, notes OneNote. Co tu dużo mówić, zwyczajna aplikacja do pisania notatek, niezbędna każdemu blogerowi. Trzeba przyznać, że jak na coś tak standardowego, to od groma tu opcji. Można zmieniać kolory stron, czcionki, rysować w swoich notkach i inne bajery, słowem wszystko co niezbędne. Aczkolwiek mnie jako zwolennika minimalizmu trochę przytłacza ilość funkcji. Będę szukał czegoś innego, ale jak na razie polecam Wam ten.

M8! – Mind Map – do map myśli

m8

Idea robienie swoich map myśli podsunął mi Jason Hunt, na swoim blogu i szybko zrozumiałem jak bardzo czegoś takiego potrzebowałem. Tą apkę wypatrzyłem w Windows Store i na tą chwilę jestem bardzo z niej zadowolony. Wszystko działa stabilnie, szybko i intuicyjnie. Umożliwia nam tworzenie estetycznie wyglądających, a przede wszystkim bardzo ułatwiający zebranie myśli, schematów. Uwielbiam pracować na tym programie, ogromnie przydaje się w planowaniu tekstów. Ostatnio nawet notatki w nim zapisuje i w tej roli też spisuje się znakomicie. Polecam tą apkę, jest darmowa, choć kilka opcji płatnych też posiada. Ja nie wyobrażam sobie bez niej roboty.

Fotor – do podstawowej obróbki zdjęć

fotor

Czym by były blogi bez dobrych zdjęć? Na pewno były by brzydkie, a tego przecież nie chcemy. Jednak czasem foty trzeba podrasować, a przecież nie każdy z nas jest chirurgiem fotoshopowym. Ja do podstawowej obróbki zdjęć używam tego oto Fotora. Jest pewnie całe mnóstwo lepszych i bardziej profesjonalnych narzędzi do tego zadania, ale ja nie wiedzieć czemu, wolę ten. Przyzwyczajenie do druga natura ludzka, jak widać. Program prosty w obsłudze i robi to co ma robić, a to najważniejsze. Dla amatorów, wystarczy w zupełności.

InstaPic – do wstawiania zdjęć na Instagram

instapic

Większość z was zapewne dodaje zdjęcia na Instagram z aplikacji na smartfonie i problem zaczyna się gdy nie masz telefonu. Cóż, moje ręce nie nadają się do obsługi dotykowego ekranu, to i posiadanie takowego staje się zbędne, a Insta by się chciało i co biedny blogier pocznie? Windows Store i ukazał mi się InstaPic, program, którego nienawidzę i uwielbiam jednocześnie, normalnie apka Shrodingera. Lubię, bo to jedyna dobra aplikacja na PC, a nienawidzę, bo wywala czasem do pulpitu. Jestem na nią skazany, ale polecam. Można przeglądać w niej obserwowane profile, polubić zdjęcia i rzecz jasna dodawać własne. Cieszy możliwość przeglądania Insta Story.

Canva – do tworzenia grafik

canva

Social media rządzą się swoimi prawami, to i bez dobrych grafik w postach, się nie obejdzie. To tego najlepsza jest Canva, bardzo popularna stronka, gdzie tworzenie grafik na takiego Fejsa to czysta przyjemność. Lista funkcji tam zawartych zaspokoiła by najbardziej wybrednego influencera. Od wyboru rozmiaru pod całe mnóstwo mediów społecznościowych, po szeroką gamę grafik wektorowych. Do tego całe to dobro z grubsza za darmo, nic tylko używać. Jedynym minusem jest brak możliwości ustawienia przeźroczystego tła w darmowej wersji, ale to tam drobiazg.

Text-O-Matic – uzupełnienie Canvy

text-o-matic

Sama Canva praktycznie spełnia wszystkie moje wymagania, ale wcześniej używałem innej aplikacji, choć nadal dobrze uzupełniającej braki Canvy. Text-O-Matic to płatny program dostępny w Sklepie Windows o podobnych funkcjach, co drugie wymienione narzędzie, choć uboższe w opcje. Próżno tu szukać możliwości wyboru niestandardowego rozmiaru grafiki czy ogromnego wyboru wektorów, ale wystarczał mi nawet do stworzenia wzorów na koszulki. Kosztował 21 złotych, jednak to na prawdę solidna apka. Jeśli nie macie wygórowanych wymagań, to warto się z nią zapoznać.

Screenpresso i Nvidia Shadowplay – do screenshotów

screenpresso i shadowplay

Robienie zrzutów ekranu do bardzo przydatna rzecz, nawet w codziennym użytkowaniu komputera. Nie dziwne więc, że programów tylko do tego celu namnożyło się, jak grzyby po deszczu. Z tego gąszczu wybrałem jednak te dwie apki. Zazwyczaj do zrzutów ekranu ze stron internetowych używam Screenpresso. Wbudowany edytor screenów robi robotę i dzięki temu w obrębie jednej aplikacji mamy wszystko pod ręką. Shadowplay to z kolei propozycja dla właścicieli kart graficznych Nvidia. W zasadzie jest to program do nagrywania rozgrywki z gier, ale świetnie nadaje się również do robienia screenshotów, strasznie wygodne ustrojstwo i jak na razie darmowe. Obie apki warte uwagi.

To już wszystkie programy jakie na dziś przygotowałem. Trochę tego jest, ale nie powiem, 90% z nich używam bardzo często i skłamałbym mówiąc, że nie ułatwiły mi życia. A jakich wy używacie narzędzi? Piszcie w komentarzach, a nuż jest tam jakiś mi niezbędny ;)

***

Podobał się tekst? Udostępnij go! Zajmie to moment, a pomoże mi w rozwoju. Pod postem są ikonki, Dzięki ;)

Chcesz dodać mi motywacji do dalszej roboty? Zostaw komentarz.

Polub również fanpage bloga, by być na bieżąco z najnowszymi wpisami.

Jeśli lubisz gry wideo, to zapraszam też na mój profil na Instagramie.

  • Cały czas nie mogę się przekonać do mindmap, chociaż wiem, że to pomaga. No wie wiem… Co później z nią robić?

    • Mi osobiście ułatwiają porządkować myśli. Wpisuję temat, na który piszę i robię mniejsze odnośniki z wypisanymi pomysłami na rozwinięcie tekstu. Przykładowo do tego tekstu w tych odnośnikach wypisałem sobie nazwy programów. A ostatnio te mind mapy coraz bardziej traktuję jak zastępnik notesy, choćby takie pomysły na nowe wpisy.

  • Nareszcie trafiłam na ten blog! <3 Przeczesałam wiele w podobnych tematach, ale u Ciebie jakoś przejrzyściej to wszystko wygląda i przyjemniej się czyta :) Zostaję! :D